środa, 29 czerwca 2011

Nowy biegowy "przyjaciel"

Od wczoraj jestem szczęśliwym posiadaczem Garmina Forerunner 205 i muszę przyznać, że to urządzenie jest świetne i bije na głowę Nike+ Sportband! Planowałem pozostać przy urządzeniach z Nike+, wszak z nimi zaczynałem swoją biegową przygodę, niestety najnowszy wynalazek z GPS TomTom kosztuje przeszło 1000 zł. Tak więc rozstaję się z Nike+, nie bez żalu.

Jak zwykle u mnie bywa, gdy kupię sobie coś drogiego do biegania to i od razu wraca motywacja oraz radość. Na razie poznaję jego możliwości, ale już wiem, że Nike+ bardzo optymistycznie przedstawiał moją formę. Forerunner był bezlitosny i w brutalny sposób uświadomił mi jej brak.


0 komentarze:

Prześlij komentarz