Pierwszy systematyczny tydzień treningowy mam już za sobą. Nieco biegania, nieco więcej jeżdżenia rowerem, powrót do ćwiczeń siłowych i rozciągania - jak na razie wszystko idzie zgodnie z planem. Dodatkowo w sobotę pierwszy bieg uliczny od bardzo długiego czasu i pierwszy oficjalny czas na dystansie 5 km - 00:24:32. Jak na mój brak formy czas rewelacyjny i daleko wykraczający poza moje oczekiwania. Plan minimum był jak zwykle określony na "dobiec", plan optimum "zejść poniżej 30 minut" a plan maksimum na "zbliżyć się do 25 minut". Rywalizacja podniosła mój poziom motywacji do treningów, tak więc zaczynam kolejny tydzień treningowy z pozytywnym nastawieniem do oczekujących mnie kilometrów i kilogramów.
Podsumowanie tygodnia:
bieganie - 13.54 km,
kolarstwo - 108 km,

0 komentarze:
Prześlij komentarz